Wersja krótka:
Pagan to 'wiejski', dla nas w najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa, a więc związany z przyrodą; rod to ród, ludzka rodzina, nasza tradycja, kultura, obyczaje. Tym właśnie się zajmujemy.
Wersja długa:
Słowo "pagan" pochodzi z języka łacińskiego i określało w czasach Cesarstwa Rzymskiego, wiejską, rustykalną atmosferę, klimat, styl; mieszkańca wsi, mieszkańca terenów wiejskich, ziemianina, osobę cywilną w odniesieniach definicji militarnych; wreszcie osobę, która niechętna jest przyjmowaniu wszystkich nowości z miasta, preferując życie biegnące swoim własnym rytmem, bez pośpiechu, gdzie idee - jak byśmy to dziś nazwali - zrównoważonego rozwoju realizowane są w sposób naturalny a zasady współistnienia opierają się na naturalnym przebiegu życia i wzajemnemu wsparciu, w przeciwieństwie do idei miasta, gdzie gwałtowna, zazwyczaj, ekspansja i rywalizacja (tzw. wyścig szczurów*) są domeną jego mieszkańców.
Fundacja Paganrod dba m.in. o to aby słowo "wieśniak" traciło swe pejoratywne znaczenie i aby mieszkańcy wsi stawali się wzorem dla zagonionych mieszkańców miast. Świadomy kontakt z przyrodą i tradycją są tu najistotniejszymi elementami.
Drugi człon nazwy - rod, odnosi się do starosłowiańskiego słowa oznaczającego rodzinę, ród, (stąd gród w jego wczesno-osadniczej formie), rodzić i wreszcie - przyroda. Rod prawdopodobnie był ogólnosłowiańskim bóstwem symbolizującym świat i otoczenie, w którym żyjemy, a więc nie tylko ludzi, lecz całą warstwę kulturową i przyrodniczą. Mieszkanie w przy - rodzie, (przy - Rodzie) oznaczało jedność, zwartość i współdziałanie świata naturalnego (roślin, zwierząt, cykli natury) z kulturotwórczym środowiskiem człowieka.
Oba środowiska - przyrodnicze (naturalne) i kulturowe są głównymi tematami działań Fundacji Paganrod, niemniej jednak to kultura i jej wartości stanowią czynnik dzięki któremu człowiek może kształtować swoje otoczenie, w tym także - przyrodę;
Nieprzypadkowo słowo "kult", jako przedreligijna forma wyrażania duchowości człowieka stał się w językach indoeuropejskich elementem tworzącym słowa kultura i kultywacja (dóbr kultury - np. kultywowanie jakichś tradycji, zdolności, ale także kultywacja rolnicza - a więc uprawa ziemi). W tym kontekście słowa te nabierają głębszego sensu, tworząc triadę najważniejszych elementów w przestrzeni życiowej człowieka:
- utrzymanie materialne (kultywacja ziemi - hodowla, uprawa, wydobycie bogactw naturalnych oraz - w dzisiejszych czasach - także inne prace mające zaspokoić fizyczne potrzeby człowieka)
- warstwa społeczna (kultura danego kraju, narodu, kultura archeologiczna, kultura osobista, dobra kultury i sztuki)
- życie wewnętrzne (to co jest dla nas "przedmiotem kultu", w swym archaicznym nie co wymiarze, ale symbolicznie sugerujące to, co jest dla nas najważniejsze; życie wewnętrzne widoczne jest szczególnie wtedy gdy nie bierzemy pod uwagę dwóch poprzednich aspektów życia człowieka; autentyczne życie wewnętrzne jest tym, co zostaje w człowieku, jeśli nie będziemy rozpatrywać go z punktu widzenia posiadanych dóbr materialnych (utrzymanie) oraz jego zachowania i poglądów, będących wynikiem nałożenia na osobowość warstwy społecznej; są to więc wypracowane samodzielnie postawy i poglądy oparte na przeczuciach, uczuciach, wewnętrznych dążeniach i intuicji, a nie to, czego jesteśmy nauczani w społeczeństwie w procesie wychowawczym, edukacyjnym i informacyjnym; zazwyczaj są to wyższe wartości takie jak wolność, godność, indywidualność, etc.
Fundacja Paganrod zajmuje się wszystkimi trzema w/w elementami. W kwestii kultywacji jest to promocja permakultury, rozsądnej ekologii, ochrony środowiska naturalnego i zrównoważonego wydobycia surowców oraz informacja o potencjalnych zagrożeniach, zarówno z punktu widzenia lokalnego jak i globalnego. Realizacje tych celów można śledzić na stronie www.global-ecovillage.com
Warstwa społeczna to wszelkie działania mające na celu promocję i ochronę zabytków, propagowanie zamiłowania do historii i prehistorii człowieka, zarówno lokalnej jak i cywilizacji, odtwarzanie i badanie dawnych tradycji, (w tym tradycji ustnych - mitów i legend), poszukiwanie korzeni zdarzeń, prezentowanie ciekawych zjawisk kulturowych, a także propagowanie dialogu społecznego, umiejętności pozytywnego komunikowania się oraz zasad demokracji.
Fundacja chce także stać na straży godności, indywidualności i wolności człowieka, tam gdzie prawa te bywają naruszane lub są niezrozumiane oraz tam gdzie potrzebne jest wsparcie finansowe lub merytoryczne w zakresie realizowanych projektów artystycznych, literackich, muzycznych, rzemieślniczych i innych.
Na temat obu kierunków działań piszemy na bieżąco na stronie www.paganrod.com.
____________________________________________________________________
* Z Wikipedii : Wyścig szczurów to określenie pozbawionej sensu, bezwartościowej i niekończącej się pogoni (najczęściej wyczerpującego wysiłku współczesnych ludzi, dążących do osiągnięcia materialnego i zawodowego sukcesu).
Dla wielu pracodawców normą stało się ciągłe podwyższanie wymagań wobec pracowników, aby zwiększyć wydajność pracy. Częstym zjawiskiem jest stres, związany z pracą i niezapłacone godziny nadliczbowe. Wielu socjologów uważa, że czynności, związane z pracą zarobkową (nie tylko sam czas pracy, lecz także czas konieczny na dojazd do i powrót z miejsca pracy), zajmują w życiu współczesnego mieszkańca krajów rozwiniętych tak dużą ilość czasu, że mało zostaje go dla rodziny (coraz mniej cenionej) oraz korzystania ze zdobyczy cywilizacji i wyższego poziomu życia. Faktem jest, że od połowy XIX w. przeciętny mieszkaniec kraju uprzemysłowionego poświęca więcej czasu na działalność zarobkową, niż we wcześniejszych epokach historycznych.
Dla wielu pracodawców normą stało się ciągłe podwyższanie wymagań wobec pracowników, aby zwiększyć wydajność pracy. Częstym zjawiskiem jest stres, związany z pracą i niezapłacone godziny nadliczbowe. Wielu socjologów uważa, że czynności, związane z pracą zarobkową (nie tylko sam czas pracy, lecz także czas konieczny na dojazd do i powrót z miejsca pracy), zajmują w życiu współczesnego mieszkańca krajów rozwiniętych tak dużą ilość czasu, że mało zostaje go dla rodziny (coraz mniej cenionej) oraz korzystania ze zdobyczy cywilizacji i wyższego poziomu życia. Faktem jest, że od połowy XIX w. przeciętny mieszkaniec kraju uprzemysłowionego poświęca więcej czasu na działalność zarobkową, niż we wcześniejszych epokach historycznych.
